Koko około 4 letni kudłaty pies , gdy do nas trafił nie spodziewaliśmy się co mógł przeżyć . Pies po 2 dniach u nas ciągle był smutny i przygnębiony więc trafił do weterynarza , po oględzinach okazało się iż pies ma wiele starych ran jak by po oparzeniach lub przypalaniach , niektóre rany były jeszcze nie zagojone ale pod futrem na pierwszy rzut oka nie było tego widać . Podgoliliśmy mu sierść w miejscach gdzie rany nie były zagojone przeczyściliśmy mu to i odkazili dostał tez antybiotyki . Niestety pies był osłabiony i na domiar złego dostał jakiejś wirusowej choroby , nie ma apetytu i jest osowiały , siedzi w izolatce , dostaje kroplówki i leki i trzymamy mocno kciuki że wyjdzie z tego . Ten pies przeżył już tak dużo ze zasługuje na leprze życie i mam nadzieje że tego doczeka .
12-03-2012 Okazało się po badaniach krwi że pies ma uszkodzone nerki i wątrobę i wyniki są złe mimo to postanowiliśmy walczyć o niego .
15-03-2012Niestety dziś po długim leczeniu które nie przyniosło rezultatów odszedł od nas Koko , strasznie nam smutno z tego powodu ponieważ robiliśmy wszystko co w naszej mocy aby pies odzyskał siły , walczyliśmy o niego długo i zżyliśmy się z nim w tych trudnych chwilach ale niestety nie udało się .Został tylko smutek
Zmarły
11
7
Maniek około 4-5 letni pies który wiele w życiu przeszedł , życie go nie rozpieszczało .Trafił do naszej fundacji wychudzony , zaniedbany , poraniony , ze śladem po łańcuchu na szyi . Mimo wszystko mamy nadzieje iż dojedzie do siebie i ktoś da mu jeszcze leprze życie na które zasługuje .Będzie dobrym stróżem , w zamian za trochę ciepła miłości dachu nad głową i pełną miskę, czy ktoś da mu jeszcze szczęście ?
W tej chwili psiak potrzebuje specjalistycznej wysokoenergetycznej karmy i witamin aby dojść do siebie – może znajdą się dobrzy ludzie którzy zechcą wspomóc Mańka – Każdy grosz się przyda każdy kto zechce pomóc może wpłacić na nasze konto daną sumę z dopiskiem Dla Mańka – za każdą pomoc będziemy bardzo wdzięczni.
23-02-2012 Wizyta weterynarza i szczepienie przeciw wściekliźnie i chorobą zakaźnym
26-02-2012 Maniek wykazuje coraz częściej oznaki agresji wobec ludzi , dochodzi do pełni sił i zaczyna się robić niestety nie posłuszny i dominujący
14-03-2012 Maniek próbował mnie ugryźć przy sprzątaniu jego kojca , sytuacja na prawdę była niebezpieczna pies w pełni świadomie i z premedytacją rzucił się na mnie złapał za rękę na szczęście zdołałam się osłonic mopem i uciec .
16-03-2012 Niestety po długich przemyśleniach i wizycie u weterynarza pies nie rokował poprawy , z każdym dniem gdy przybywało mu siły i pewności siebie stawał się bardziej niebezpieczny – pies został poddany eutanazji u weterynarza .
7
Maniek to około 4-5 letni duży pies który w samą porę trafił do naszej fundacji inaczej nie wiadomo co by z nim było .Pies trafił do nas wychudzony , poraniony , z ogromnym śladem od wżynającego się łańcucha . Pies jest troszkę nie ufny jest to pewnie spowodowane tym że nie miał łatwego życia i wiele wycierpiał . Maniek jest dużym psem który zna wartość swojej siły , nie lubi siedzieć w kojcu, lubi ruch i chce się bawić . Ale często też próbuje dominować i sprawdza co mu wolno a co nie . Mamy nadzieje iż dojdzie do siebie i nie będzie agresywny , był by doskonałym stróżem więc mamy nadzieje że los się do niego uśmiechnie i znajdzie dobrych ludzi którzy pozwolą mu pilnować swojej posesji w zamian za odrobinę uczucia , dach nad głową i pełną miskę .
W tej chwili psiak potrzebuje specjalistycznej wysokoenergetycznej karmy i witamin aby dojść do siebie – może znajdą się dobrzy ludzie którzy zechcą wspomóc Mańka – Każdy grosz się przyda każdy kto zechce pomóc może wpłacić na nasze konto daną sumę z dopiskiem Dla Mańka – za każdą pomoc będziemy bardzo wdzięczni




14-03-2012 Maniek próbował mnie ugryźć przy sprzątaniu jego kojca , sytuacja na prawdę była niebezpieczna pies w pełni świadomie i z premedytacją rzucił się na mnie złapał za rękę na szczęście zdołałam się osłonic mopem i uciec .
16-03-2012 Niestety po długich przemyśleniach i wizycie u weterynarza pies nie rokował poprawy , z każdym dniem gdy przybywało mu siły i pewności siebie stawał się bardziej niebezpieczny – pies został poddany eutanazji u weterynarza
8
Mała to koteczka podrzucona zaraz po świętach do naszej Fundacji , przestraszona i zmarznięta przeraźliwie miauczała pod drzwiami naszej fundacji – coraz częściej utwierdzam się w przekonaniu ze ludzie nie mają serca .Mała to przemiła koteczka ma około 6 miesięcy na pewno wychowana w domu , bardzo towarzyska uwielbia być brana na ręce , głaskana , uwielbia mizianie i wszystko co tylko możliwe byle tylko być blisko człowieka . Koteczka strasznie tęskni za ludźmi gdy tylko człowiek jest w pobliżu usiłuje wskoczyć mu na kolana . Mamy nadzieje że szybko znajdzie nowy dom .Koteczka została odpchlona i odrobaczona . Na dniach zostanie zaszczepiona i wysterylizowana .
13-02-2012 Od wczoraj Mała poczuła się źle , niestety nie wiadomo co spowodowało nagłe pogorszenie jej stanu zdrowia , kotka przestała jeść , i straciła energie , bardzo bolał ja brzuch . Dostała leki przeciwbólowe i przeciwzapalne , dziś niestety leżała osłabiona , natychmiast została zabrana do weterynarza i czekamy na wieści .
15-02-2012 Niestety mimo ogromnych chęci i prawie ”zamieszkania ”u weterynarzy , kroplówki leki , kotki nie dało się uratować , zdaniem weta duży spadek odporności i ujawnił się fip . Nasza mała koteczka odeszła od nas za tęczowy most
8
Morgan to około 2 letni pies, mały biały, wesoły, towarzyski lubi ludzi i zabawy z nimi .Morgan jest zdrowy pełen energii troszkę niesforny , ale przy bliższym poznaniu jest bardzo miły , widać że ktoś go porzucił że miał kiedyś dom za którym bardzo tęskni .
19 12 2011 roku niestety Morgan odszedł od nas zmarł u weterynarza na Parwowirozę
16
18
Diana schorowana starsza suczka która zasłużyła na spokojną emeryturę ma około 9 lat chore nerki i łapkę po urazie ,miała ropomacicze ale już jest po sterylizacji . Kiedyś była przydatna pilnowała firmy teraz nikomu nie potrzeba i schorowana trafiła pod naszą opiekę . Sunia dochodzi do siebie jest posłuszna i kocha ludzi .
Dziękujemy pewnej pani o wielkim sercu za pomoc finansową na jej leczenie – bez pani wsparcia było by ciężko dziękujemy za pomoc w imieniu suczki Diany która zasłużyła na godną emeryturę
18
Iwo to średni pies ma około 4 lata ,toleruje inne psy i suki , widać że kiedyś mieszkał w budzie gdzie pilnował jakiegoś obejścia ,ciągle szczeka ,biega i pilnuje czy nikt obcy do nich nie wchodzi ,ale to tylko taka poza robi dużo hałasu ale gdy już jesteśmy koło niego tuli się i pragnie być głaskany nie jest agresywny .
18
Nola to około 2 letnia suczka w typie Huski , jak na psa w typie tej rasy Nola potrzebuje sporo ruchu ,uwielbia się bawić i biegać .Suczka jest w miarę posłuszna ale potrzebuje zdecydowanego opiekuna , próbuje dominować nad innymi psami ,ale gdy pies jej ulegnie potrafi fajnie się z nim bawić . Nola ładnie chodzi na smyczy jest zdrowa bardzo wesoła i pełna energii , dla ludzi lubiących ruch będzie doskonałym towarzyszem na dobre i na złe .Nola przed adopcją będzie wysterylizowana
Nola dwukrotnie była adoptowana niestety za każdym razem wracała z powodu agresji , niestety ostatnio kilkakrotnie zaatakowała naszego pracownika ., Zagryzła kota , oraz pogryzła 3 psy .Po długich przemyśleniach i z ciężkim bólem serca postanowiliśmy ją uspać .
18
Bari ma około 9 miesięcy jest duży przyjazny ,troszkę przestraszony , jest posłuszny zna podstawowe komendy , podaje łapkę ładnie chodzi na smyczy Widać że Bari mieszkał kiedyś w domu i miał kochający dom ale niestety chyba wyrósł za duży i ktoś pozbył się kłopotu wyrzucając go na dwór .Bari kocha ludzi i uwielbia zabawy , jest łagodny , zdrowy .Bari czeka na nowy odpowiedzialny dom .
























